27 stycznia
Godz. 0. 20. Na ulicy Topolowej w Płocku 42-letniemu mężczyźnie zastąpiło drogę trzech młodzieńców w wieku do 25 lat. Od tyłu zaszedł go ktoś czwarty i silnym ciosem powalił na ziemię, a potem wyciągnął z kieszeni spodni telefon komórkowy i portfel z dokumentami. Nad ranem poszkodowany znalazł dokumenty, prócz dowodu. Były owinięte sznurkiem i zawieszone na klamce drzwi do jego mieszkania.
Godz. 21.40. Dwaj nieujawnieni dotąd sprawcy włamali się do sklepu przy ul. Słodowej w Płocku i ukradli artykuły spożywcze warte w sumie kilkaset zł.
28 stycznia
Godz. 10.55. 43-letni płocczanin zawiadomił policje, że trzy dni wcześniej został napadnięty na ulicy przez dwóch młodych mężczyzn. Napastnicy uderzyli go w twarz, kopali po głowie, w końcu ukradli mu z kieszeni pieniądze i dokumenty.
Godz. 22.15. Ktoś wybił szyby w jednej ze stacji gazu w centrum Płocka, włamał się do środka i skradł znajdujące się tam pieniądze.
Godz. 22.40. Na ul. Płońskiej w Drobinie patrol policji zatrzymał do kontroli poloneza caro. Okazało się, że 56-letni kierowca miał we krwi 2,2 promila alkoholu. Zatrzymano mu prawo jazdy, a jego auto trafiło na policyjny parking.
29 stycznia
Godz. 0.20. Włamanie do sklepu ze sprzętem komputerowym na os. Międzytorze w Płocku. Złodziej wybił szyby w drzwiach wejściowych i ukradł kilka laptopów, a przy okazji uszkodził meble biurowe i inne akcesoria. Godz. 8.35. Mieszkaniec gm. Bielsk zawiadomił policję, że jego syn popełnił samobójstwo. 31-letni mężczyzna powiesił się w mieszkaniu.
Godz.9.00. W Wymyślu Polskim, gm. Słubice, złodzieje włamali się na teren jednej z posesji. Zerwali kłódki i łańcuchy zabezpieczające bramę, dostali się do garażu i ukradli z niego ciągnik rolniczy
Godz. 11.30.W Płocku przy ulicy Wolskiego kilkunastu gimnazjalistów pobiło trzech kolegów z innej klasy. Przewrócili swoje ofiary i kopali po całym ciele, powodując liczne obrażenia.
Godz. 14.10. Włamanie do domu przy ul. Jabłczyńskiej w Płocku. Złodzieje ukradli m.in. sprzęt komputerowy, pieniądze i dokumenty.
Godz. 14.30. W parku na tyłach klasztoru mariawitów przy ul. Kazimierza Wielkiego w Płocku dwaj młodzi mężczyźni wyrwali i ukradli 85-letniej kobiecie torebkę. Starsza pani miała w niej dokumenty i drobną sumę pieniędzy. Jeszcze tego samego dnia dokumenty oddała okradzionej kobiecie osoba, która znalazła porzucone na ulicy.
Godz. 17.45. W jednym z płockich supermarketów 28-letni mężczyzna usiłował wyjść ze sklepu z artykułami, za które nie zapłacił. Ochrona sklepu znalazła przy nim ukradzione skarpety, pędzle, film, buty damskie i męskie, maszynki, kremy i szczoteczki. Wszystko to trafiło z powrotem na półki, a 28-latek odpowie za kradzież mienia.
Godz. 21.10. W Płocku na ulicy Bielskiej złodziej ukradł torby dwom płocczankom. Jedna straciła w ten sposób dokumenty i pieniądze, druga – zakupy spożywcze.
Autor artykułu: